Rodzicielstwo za wszelką cenę

Choć współczesna medycyna pomaga osiągać już niemal cuda, nie we wszystkich przypadkach może pomóc. Nie wynaleziono jeszcze lekarstwa na najgroźniejsze choroby cywilizacyjne naszych czasów. Rak, AIDS i choroby przewlekłe są często nieuleczalne i kończą się śmiercią. Mimo opracowania metody in vitro, lekarze są również bezradni w niektórych przypadkach bezpłodności, co dla wielu par jest ogromną tragedią.

Ludziom, którzy nie mogą mieć dzieci, w spełnieniu marzeń o rodzicielstwie pomaga adopcja. Polskie domy dziecka wciąż są pełne, a mimo to niewiele osób podejmuje trud adopcji. Być może dlatego, że same procedury są czasochłonne i trudne dla samej rodziny. Szkolenia, opinie psychologów i czekanie na decyzje często odstraszają ludzi. Pojawia się również naturalny lęk, czy ludzie adoptujący dziecko zdołają je pokochać i wychować. Coraz częściej dzieci adoptowane, po kilku latach są z powrotem oddawane do domu dziecka.

Wynika to z pozostawienia takiej rodziny samej sobie – bez opieki psychologów. Kiedy pojawiają się problemy wychowawcze, rodzice dają za wygraną. Być może właśnie z obawy przed taką sytuacją, adopcje nie są popularne. Coraz głośniej słyszymy dziś o wynajmowaniu surogatek – kobiet, które rodzą dzieci za pieniądze. Bezpłodne kobiety decydują się na taki krok z różnych względów. Główną przyczyną jest odpowiedni stan zdrowia matki i wszelkie jej przymioty takie jak wygląd, wykształcenie i brak chorób genetycznych w rodzinie. Jest to oczywiście nielegalny i ryzykowny sposób zdobycia dziecka.

Problemy zaczynają się już w szpitalu, gdzie wszystko musi zostać odpowiednio wpisane do dokumentów.  Z tego względu surogatki często rodzą w domu. Choć odbywa się to zazwyczaj pod opieką opłaconych położnych, ryzyko wystąpienia zagrożenia życia jest i tak duże. W takim przypadku pozbawiamy się również pobrania krwi pępowinowej, z której w przyszłości, w razie choroby dziecka,  moglibyśmy uzyskać komórki macierzyste mogące ocalić mu zdrowie i życie. Ten sposób, pozwalający na zaznanie uroków rodzicielstwa, jest uznawany za handel żywym towarem i musimy pamiętać, że grożą za to poważne sankcje karne.